Pasmo Klonowskie – czyli kwietniowy zawrót głowy

Błotko

NO WŁAŚNIE… wilgoci nie brakowało wybitnie…. To sprawiło – że pierwotny zamiar zejścia do Psar został zmodyfikowany. Mimo 30-stopniowych upałów rozjechane przez traktory, czy furmanki błotniste drogi, którymi poprowadzono szlak – były niemiłe do przejścia. Świadczy to o występowaniu nieprzepuszczalnego podłoża. Takie sytuacje zdarzały się często. Niespodzianki w postaci błota po kostki pod suchą jak pieprz warstwą liści potrafiły zaskoczyć…. i oczywiście zapaprać buty.

Bookmark the permalink.