Pasmo Klonowskie – czyli kwietniowy zawrót głowy

Na żółtym szlaku

Miało być inaczej, ale zawiodła „informacja turystyczna”. Zamiast wprost z Klonowa – rozpoczęłam rozpoznanie od Gajówki Klonów położonej na północ od Barczy. Szlak na tym odcinku był wyjątkowo zawile oznakowany, a drzewostan mocno przetrzebiony. Trzeba było uważać – plątanina wielu leśnych dróżek wyprowadziła na skraj polany – z której doskonale w oddali „łysiła się” Łysica. Teren ten jest różnorodnie użytkowany przez człowieka – nie wchodzi bowiem w obszar Parku Narodowego. Z lasu pozyskuje się drewno, uprawia okoliczne poletka i wypasa łąki

Bookmark the permalink.