Archiwum kategorii: Bez kategorii

Po prostu NAŁĘCZÓW…

Nie jestem kuracjuszką w sanatorium….. JESZCZE NIE!   I niech tak zostanie jak najdłużej … Po prostu mam blisko :)….  Dwadzieścia  minut  jazdy  autkiem – to przecież mniej  niż  z jednego końca mojego  miasta na  drugi…  że o warszawskich  korkach  litościwie  nie wspomnę :).  No więc skoro  wiosna nastała, a pogoda … Przejdź do galerii

Kategoria Bez kategorii | Możliwość komentowania Po prostu NAŁĘCZÓW… została wyłączona

Lody puściły

No właśnie – czas płynie jak szalony! Ze strony tytułowej w pośpiechu usunęłam „Bramę do zimy”, by zastąpić ją czymś weselszym. No bo CO może być  bardziej optymistego, niż trwała zmiana stanu skupienia wody w okolicach marca? I zwariowany świergot ptaków.. i … Przejdź do galerii

Kategoria Bez kategorii | Możliwość komentowania Lody puściły została wyłączona

Niespodziewane „tornadko” w Nartach

Ależ to było zaskoczenie! Podczas jednego ze styczniowych  spacerów po Kampinosie po raz pierwszy miałam okazję zaobserwowania ciekawego zjawiska meteorologicznego.  Oczywiście nie było to – określone w tytule – „tornadko”, dalece go jedynie przypominało. W naszym klimacie bowiem tornada i cyklony … Przejdź do galerii

Kategoria Bez kategorii | Dodaj komentarz

Listopad – a więc tęsknota za latem…

Najbardziej ponury miesiąc w roku… Ale TEGO roku był  wyjątkowo łaskawy…  To  kaprysy nieprzewidywalnej ostatnimi czasy aury…. Ale nic nie trwa wiecznie i „normalny polski”  listopad zapukał w końcu w szyby zimnym i zaciętym deszczem, zimowe buty zmieniły w  przedpo-koju pantofle, a chustki do nosa … Przejdź do galerii

Kategoria Bez kategorii | Dodaj komentarz

„…Jesień przyszła i nie ma rady na to….”

No nie ma…        To oczywiście fragment tekstu Andrzeja Waligórskiego o zatroskanym staruszku i jego żonie – oraz oczywiście  o JESIENI… Ja nie jestem tak strapiona – choć żal za minionym latem i długim ciepłym dniem jest i będzie utrzymywał … Przejdź do galerii

Kategoria Bez kategorii | Dodaj komentarz

Urocze zakątki „po mojemu”…

Często bywa, że miejsca które odwiedzam i które przypadną mi do gustu, próbuję nieco zmienić. Przetwarzam wtedy obraz fotograficzny i nieco fantazjuję… Efekty bywają różne …

Kategoria Bez kategorii | Dodaj komentarz