Dolina Montaup

Dolina Montaup  była trzecią „eksplorowaną”  doliną… Na swój prywatny użytek nazwałam ją „Doliną mikołajków”, ponieważ w niższych jej piętrach rosły nieomal wszędzie. Miałam wrażenie że tego dnia błękit jest wokół … Na niebie, w powietrzu  w postaci motyli   i oczywiście w trawie …

   Dolina Montaup to długa dolina, położona na północ od miasteczka Canillo.  Jej szeroki wylot  najlepiej dostępny jest  z drogi CS 240 prowadzącej ponad miasteczkiem krętymi serpentynami, aż do Ordino. Szlak turystyczny zaś – to niewielka, ukryta wśród skalnych załomów ścieżka, wyprowadzająca wprost z owej drogi na wschodnie zbocze Doliny.  Gdyby nie wyraźna tablica – nie do zauważenia. Prowadzi tędy także szlak na Casamany’ę, na którą weszliśmy innego dnia z nieco dogodniejszego miejsca. U jej wylotu stoi kilka zabudowań, kilka szałasów… Dnem  płynie potok, towarzyszący nam przez całą wędrówkę i odsłaniający bardzo interesujące formy skalne.

   Ale prawdziwą atrakcją doliny są dzikie konie wypasające się stadami na jej zboczach .  O ile w Val’ d’Incles było ich naprawdę dużo, w kilku miejscach,  przyzwyczajonych do obecności turystów specjalnie przychodzących, aby je podziwiać – tutaj zaobserwowaliśmy je tylko w jednym miejscu i to niemal w ostatniej chwili…. Wyłoniły się nie wiadomo kiedy i skąd….

Możliwość komentowania jest wyłączona.